Chyba nie muszę zachęcać osoby, które zainteresowane są notowaniem za pomocą Map Myśli, a które już przeszły siedmiodniowy kurs mailingowy o efektywnym notowaniu Mapami Myśli.
Ebook ten jest wspaniałym rozwinięciem tego kursu.
Nową mapę tworzy się poprzez wybranie z Menu – Plik – Nowy lub korzystając ze skrótu [Ctr+N].
Na środku ekranu pojawi się elipsa z napisem „Nowa mindpama”. Napis ten możemy zmienić, nadając naszej mapie myśli jej nazwę (słowo klucz) klikając lewym klawiszem myszki lub po naciśnięciu klawisza [F2].
Teraz dodajemy pierwszy węzeł potomny wybierając z Menu - Wstaw – Nowy węzeł potomny lub korzystając z klawisza [Insert]. Pojawi nam się miejsce do wpisania nazwy węzła potomnego - słowa klucza. Używając klawisza [Enter] dodajemy kolejny węzeł potomny poniżej węzła już istniejącego, zaś klawiszami [Shift+Enter] dodajemy węzeł potomny powyżej już istniejącego.
Aby dodać kolejny węzeł potomny na tym samym poziomie, ale po drugiej stronie nazwy naszej mapy, klikamy na nazwę mapy i postępujemy jak w opisie wcześniejszym, czyli korzystając z klawisza [Insert].
Powyższe funkcje, jak i kilka innych, można wybrać korzystając z menu kontekstowego, klikając na którąkolwiek nazwę węzła prawym klawiszem myszki.
Aby dodać kolejny węzeł potomny do węzła już istniejącego, postępujemy tak samo, jak przy tworzeniu pierwszego węzła, korzystając z Menu lub skrótów klawiaturowych, czyli [Insert], [Enter] lub [Shift+Enter].
W ten sposób nadajemy naszej mapie myśli odpowiednią strukturę.
Węzły połączone są gałęziami.
Najeżdżając myszką przed lub za słowo kluczowe (w zależności, po której stronie nazwy mapy myśli się znajdują) ukaże nam się mały owal. Przytrzymując prawy klawisz myszki na tym owalu możemy przemieszczać nasz węzeł, dostosowując jego położenie na naszej mapie myśli.
Węzły mogą zostać zwinięte lub rozwinięte poprzez kliknięcie na nie lewym klawiszem myszki. Zwinięty węzeł posiadający węzły potomne, oznaczony jest na jego końcu małym kółkiem.
W każdej chwili możemy zmienić nazwę węzła (słowa kluczowego) – klawiszem [F2] po zaznaczeniu go lewym klawiszem myszki, jak też w każdej chwili możemy dodać kolejny węzeł do już istniejącego, zaznaczając odpowiednie węzły lub też usunąć każdy węzeł nam nie pasujący.
Aby nadać naszej mapie różnorodności, co jest przecież podstawową cechą map myśli ułatwiającą zapamiętywanie i rozumieniu przedmiotu mapy, możemy nadać każdemu jej elementowi (węzłowi, gałęzi) odrębne cechy poprzez nadanie koloru – poprzez Menu – Format lub klikając prawym klawiszem myszki na danym elemencie mapy i wybierając: - kolor węzła - kolor tła węzła - kolor gałęzi - szerokość gałęzi - styl gałęzi - ramkę węzła - pochylić czcionkę - pogrubić czcionkę - powiększyć i pomniejszyć czcionkę.
Nadając odpowiedni format pierwszemu węzłowi potomnemu, nadajemy takie same parametry kolejnym jego węzłom. Oczywiście możemy zmienić w każdym momencie format węzła potomnego od węzła pierwszego, klikając na nim i wybierając odpowiednie formatowanie.
To podstawy obsługi programu FreeMind, które w zupełności wystarczą do tworzenia prostych map myśli.
Zachęcam do skorzystania z mailingowego kursu notowania za pomocą Map Myśli, na który można się zapisać na tej stronie.
Każdy czegoś pragnie.
Każdy o czymś marzy.
Żeby osiągnąć to o czym się marzy, trzeba postawić sobie cel, aby to osiągnąć.
A potem dążyć do osiągnięcia tego celu, robiąc wszystko, co w naszej mocy.
Proste, prawda?
(Teoria i praktyka mówi, że częściej osiągane są cele, które zapisujemy. To takie psychologiczne działanie.)
Ale...
Nie wiem jak Ty, ale ja często rezygnuję ze swoich marzeń, nie zamieniając je w cele, do których osiągnięcia będę dążyć.
Z prostego powodu - nie wierzę, że mogę to osiągnąć.
Też proste.
Stracić wiarę w siebie.
Z czego to się bierze?
Z wizji, że marzenie-cel jest na moje możliwości zbyt wielkie, bym dał radę je osiągnąć.
I to, niestety, powtarza się.
A jak się powtarza, staje się nawykiem.
I to też jest proste.
Ale męczy mnie to. Szukam więc motywacji, czytając książki, przeglądając internet.
Obecnie jestem przy lekturze "Kwadrantu przepływu pieniędzy"
Roberta Kiyosaki, tego od "Bogaty ojciec, biedny ojciec" - obie lektury dotycząc całkiej innych tematów niż osiąganie marzeń.
I w książce tej natknąłem się na prostą (czy prosta to trzeba sprawdzić) metodę osiągania marzeń.
Polega ona na tym, że określamy sobie jakiś cel (długoterminowy) i dzielimy go na części, na tak małe części, jakie jesteśmy w stanie bez problemu i większego wysiłku osiągnąć. Czyli stawiamy sobie za cel mniej niż chcemy w efekcie osiągnąć.
Mniej zawsze jest łatwiej osiągnąć niż więcej.
A kiedy już nauczymy się osiągać to "mniej", stawiamy sobie kolejny cel, większy od "mniej", ale wciąż mniejszy niż nasze marzenie. I znowu uczymy się osiągać nasz cel, który wciąż jest mniejszy, niż nasze marzenie. I tak do osiągnięcia celu.
Czyli osiągamy cel małymi krokami, na tyle małymi, żeby nie wystraszyć się i nie zrezygnować.
A jakże to jest proste!
Czy ktoś z Was ma jakiś dobry sposób na osiąganie marzeń?
Jak Wy to robicie?